Kącik małego chemika w naszej bibliotece w akcji.
Nasze warsztaty ze slime oraz żywicy epoksydowej przyciągnęły dzisiaj kilku młodych odkrywców.
Etap pierwszy- niczym Jurassic World.
Legenda głosi, że kiedyś komuś udało się pracować z żywicą i nie przykleić do niczego palców… Nam się udało- palce ocalały. A my zatrzymaliśmy na chwilę czas- tworząc kapsuły z żywicy dla wszystkiego, co wpadło w nasze ręce.
Etap drugi- slime szaleństwo.
Powstało wiele ciągnących się, kolorowych, pachnących mas. Brokat i kolorowe dodatki były praktycznie wszędzie.
Dziękujemy naszym młodym kreatywnym odkrywcom za obecność i energię.
Dziękujemy też Tosi i Ewie- naszym asystentkom, które przygotowały i przetestowały receptury na slime, by wspomóc nas w warsztatach.
Jutro ostatni dzień warsztatów… /AO/






















