Idea bookcrossingu, czyli „krążącej książki” zrodziła się w Stanach Zjednoczonych w 2001 r. Jej inicjatorem był Ron Hornbaker- programista komputerowy. Do Polski bookcrossing dotarł w 2003 r., a od 2004 r. obchodzone jest Ogólnopolskie Święto Wolnych Książek.
Obecnie w wielu miejscach zobaczyć można bookcrossingowe biblioteczki- na przykład na dworcach kolejowych. Idea ta dotarła także do gminy Sarnaki, bo w Mierzwicach- Kolonii, przy jednej z rowerowych ścieżek jest właśnie taka ruchoma biblioteczka- gdzie można przygarnąć książkę i dać jej drugie życie.
Warto zajrzeć i się „częstować”, tym bardziej że ostatnio pojawiło się tam trochę książek. W oko wpadł mi „Wielki Gatsby”, czyli nieśmiertelna klasyka literatury oraz „Lord Jim”- lektura na przyszłoroczne Narodowe Czytanie.
Z przygarniętą w ten sposób książką warto przysiąść choćby na ławeczce w pobliżu mierzwickiej altany na alei Plażowej, gdzie podziwiać można widok na rzekę Bug (stan wody rzeczywiście zatrważająco niski) oraz czytać, czytać, intensywnie czytać… Bo jak pisał Mikołaj Rej: „A to miej na pilnej pieczy abyś czytał, kiedy tylko możesz”… /AO/




















