RSS Feed

Wstęp do najnowszego Rocznika Ziemi Sarnackiej

17 czerwca 2026 by admin

Najnowszy „Rocznik Ziemi Sarnackiej” – zgodnie z wcześniejszymi informacjami – jest już w bibliotece. Możliwość zakupu wydawnictwa pojawi się podczas konferencji naukowej „Nasza Wielokulturowa”, zaplanowanej na 21 czerwca. Wydarzenie rozpocznie się o godz. 13:00. 

Przedstawiamy Państwu wstęp zamieszczony w Roczniku, przybliżający tematykę oraz zagadnienia poruszane w tegorocznym wydaniu.

Już po raz dziewiąty oddajemy w Państwa ręce „Rocznik Ziemi Sarnackiej” – czasopismo poświęcone różnorakim aspektom gminy Sarnaki i okolic. Obszaru, gdzie doskonale widać historię Podlasia, jak i całej Polski. W niniejszym tomie, niczym w soczewce można dostrzec różnorodność i wielokulturowość, które kształtowały się tutaj na przestrzeni wieków. Sześć opracowań naukowych, trzy materiały wspomnieniowe i stałe rubryki pozwalają po raz kolejny zajrzeć w fascynujący kalejdoskop kulturowy Sarnak i okolic. Bo przecież historia nie mieszka wyłącznie w archiwach. Żyje także w języku, nazwiskach, rodzinnych opowieściach i pamięci miejsc. Różnorodność ta, odchodząca już dziś powoli w przeszłość, widoczna jest w dwóch artykułach wybitnych językowców. Dorota Rembiszewska i Helena Krasowska w artykule poświęconym toponimii Serpelic ukazały, jak nazwy pól, łąk, lasów, dróg itp. przechowują ślady wschodnich korzeni mieszkańców Serpelic i okolic. Z kolei Feliks Czyżewski przedstawia wpływy wschodniosłowiańskie w artykule, w którym poddał analizie najpopularniejsze nazwiska gminy Sarnaki, z których wszystkie okazują się mieć pochodzenie wschodniosłowiańskie.
Dokładną analizę poglądów politycznych i decyzji wyborczych współczesnych mieszkańców gminy Sarnaki na tle gmin ościennych przedstawia artykuł Michała Konopskiego – młodego naukowca z Polskiej Akademii Nauk, mającego korzenie w naszej gminie. Wspólnie z Anną Grzelak przeanalizował on rozkład sympatii politycznych mieszkańców regionu podczas wyborów prezydenckich i parlamentarnych w latach 2001–2023. Również polityczną tematyką zajmuje się Witold Bobryk, który opisuje, jak nie zmieniając swego położenia, okolice Sarnak zmieniały przynależność państwową na przestrzeni ponad pięciu wieków. Tu historia uczy pokory – granice państw zmieniają się nieraz szybciej niż granice ludzkiej pamięci.
Agata Wasilewska opisuje historię dziewięciu ofiar Zbrodni Katyńskiej, związanych z gminą Sarnaki, których nieszczęsna zawierucha dziejowa zaprowadziła do sowieckich obozów śmierci. Autorka kreśli życiorysy oficerów WP i funkcjonariuszy PP, opowiada również o ich upamiętnieniu na ziemi sarnackiej. Kolejnym artykułem jest doskonale udokumentowana opowieść Rafała Zubkowicza, który barwnie przedstawia intrygującą historię Nestera – policjanta z czasów wojny, ukrywającego się przez ponad dwadzieścia powojennych lat przed komunistycznym aparatem bezpieczeństwa. Klamrą spinającą artykuły A. Wasilewskiej i R. Zubkowicza są wspomnienia Ryszarda Adamczyka – syna Michała Adamczyka, ostatniego przed wojną komendanta sarnackiej policji, którego biogram znalazł się w artykule o ofiarach Zbrodni Katyńskiej.
Przedwojenne Sarnaki z żydowskiej perspektywy po raz kolejny odsłania nam Marcin Urynowicz. To już szósty fragment Księgi Pamięci Sarnak, przetłumaczony z jidysz, języka, którym dawniej pobrzmiewała okolica. Tym razem dostajemy opis organizacji politycznych i instytucji żydowskich funkcjonujących w przedwojennych Sarnakach.
W podobne czasy przenosi nas druga część wspomnień Stanisława Dudziuka (pamiętniki z czasów okupacji niemieckiej drukowaliśmy w t. VIII). Oczyma urodzonego w Hołowczycach autora oglądamy początki II RP w ujęciu lokalnym.
„Trzy łyki statystyki”, oparte na analizie księgi chrztów Sarnackiej parafii, pozwalają podkreślić znaczenie roku 1905 dla kształtowania się dzisiejszego obrazu konfesyjnego regionu. Liczby, choć pozornie chłodne i beznamiętne, często potrafią powiedzieć o społeczeństwie więcej niż najbardziej emocjonalne wspomnienia.
Także bohaterowie artykułów poświęconych sztuce i kulturze pokazują, jak różnorodne mogą być ludzkie talenty i pasje. Na miano Artystek bezsprzecznie zasługują panie Charkiewicz, tworzące wspaniałe dzieła malarskie i hafciarskie. Artystą, choć w innym znaczeniu tego słowa, nazwiemy także K. Sasina, grającego w twardą, męską grę, którego występy na meczach rugby oklaskiwały tysiące polskich kibiców.
Całość obrazu dopełnia podsumowanie najciekawszych wydarzeń minionego roku, zawarte w krótkim sprawozdaniu pt. „Wydarzyło się w… 2025 r.”
Mamy nadzieję, że lektura niniejszego tomu sprawi uważnym czytelnikom wiele przyjemności oraz pozwoli lepiej poznać różnorodność kulturową, etniczną i religijną naszej małej ojczyzny! Niezmiennie zwracamy się z prośbą o podzielenie się z Redakcją – i Czytelnikami – ciekawymi opowieściami, wspomnieniami swoimi lub swoich bliskich, być może schowanymi gdzieś w szufladzie, a tak ważnymi dla tych, którzy interesują się historią tego skrawka ziemi. Pamięć bowiem jest mostem między tymi, którzy byli przed nami, a tymi, którzy przyjdą po nas.”
Redakcja


Brak komentarzy

No comments yet.

Sorry, the comment form is closed at this time.